przyszedł październik

Pięknie i  słonecznie się nam rozpoczął.
Październik na półkuli północnej jest miesiącem jesiennym, na półkuli południowej rozpoczyna…….wiosnę.
Tak, tę piękna wiosnę, za którą i my już tęsknimy.
Podział roku na dwanaście miesięcy dotarł do Polski wraz z przyjęciem przez nią chrztu; wcześniej czas mierzono po swojemu, „na oko”. Rzecz jasna wiedziano, kiedy wypada zima, kiedy wiosna, a kiedy lato czy jesień, posługiwano się też określeniami babie lato, przednówek, nazimek czy pozimek, jednak nikomu nie przychodziło do głowy, żeby czas dzielić na jeszcze mniejsze odcinki.
Gdy powstał u nas kalendarz roczny,wtedy weszły nazwy łacińskie, jak Januarius, februarius itd, jednak obco brzmiące nazwy miesięcy nie bardzo naszym przodkom przypadły do gusty i zaczęli tworzyć swoje własne nazwy, będące odbiciem tego, co w tym okresie w przyrodzie się dzieje.
Nazwa październik ma związek z paździerzami, czyli skórkami, które pokrywają włókna lnu oraz konopi i w tym okresie odpadają (przy gnieceniu) od łodygi. Był to miesiąc, kiedy to powszechnie pracowano przy obróbce lnu i konopi.

Pierwszego października imieniny obchodzi między innymi Danuta. Z tej okazji wszystkim Danusiom, które odwiedziły  dzisiaj mój blog życzę samych promiennych i słonecznych dni, takich, jak na tym powyższym gifie.

Wspomnienia związane z tym dniem? Miałam koleżankę o tym mieniu, zawsze mówiłyśmy do niej Dana, niestety zła choroba ją pokonała.
Pierwszego października Dana zawsze przynosiła do pracy śledzie, to było jej popisowe danie.
Ale mniam, jakie to były pyszne śledzie, w śmietanie, z cebulką (wcześniej ją zaparzała, by nie była zbyt ostra) i z tartym jabłuszkiem.
Zajadaliśmy się wszyscy tymi pysznymi śledziami, aż nam się uszy trzęsły. Ba, zawsze, gdy kończył się już wrzesień z niecierpliwością na te śledzie czekaliśmy, bo wiedzieliśmy, że na pewno je przyniesie.
Wszystko przemija……..nie ma już Dany, chociaż przecież jeszcze mogłaby z nami być, śledzie już inny smak mają……. ale zawsze właśnie pierwszego października moje myśli, moje wspomnienia, lecą ku Danie.
Byłyśmy bardzo do siebie podobne, prawie jak siostry, czasami nawet pacjenci nas mylili, podobnej budowy, miałyśmy podobne buzie i…pewnie i dosyć podobne charakterki.
Szkoda Dana, że Ciebie nie ma, ale pamiętam o Tobie, zawsze jesteś w moim sercu. 

Jak już pisałam wstał piękny, słoneczny, a jednak chłodny dzień, no cóż jesień, za oknem o poranku było tylko 4 stopnie.
Czy to prawda, że jeszcze całkiem niedawno, jakieś 10 dni temu było ich ponad 25 ????
Ale cóż, trzeba się przystosowywać do rzeczywistości i ja to robię, nie zawsze chętnie, bo nie lubię się warstwowo ubierać, ale co robić?
Za to w domeczku mam już cieplutko.
Wczoraj popołudniu wpadł do mnie na kawusię Maciek i nastawił mi już zegar z ogrzewaniem, tak więc o 22 włączyło mi się już ciepełko w domu.
Ale milusio się człowiek budził w cieplutkim pokoiku, a szczególnie jeszcze, gdy zalany był cały blaskiem słońca, od samego ranka dobry humorek do mnie się przylepił i mam nadzieję, że starczy go już na cały dzień.
Wczoraj byłam nawet, przez co prawda krótki ale jednak jakiś czas, w moim parku, umówiłam się tam tym razem z moja Koleżanką Mają.
Oczywiście obowiązkowo odwiedziłyśmy moje kaczuszki, jeszcze wciąż są w parku, jeszcze zimne noce je nie przegoniły……..

Dzisiaj też nie będzie o polityce. Za piękny na to mamy dzień.
Za to muszę zaznaczyć jeden wielki pozytywny fakt dla Polski,  nasi siatkarze wywalczyli Mistrzostwo świata w tej dyscyplinie.

BRAWO BIAŁO – CZERWONI !!!!  Przynajmniej Wy nie przynosicie Polsce wstydu.
A jak pan prezydent Duda się bardzo cieszył, skakał z radości jak dziecko, wymachując przy tym rękoma i śpiewająco krzyczał : „Polska Biało Czerwoni”.
Wiem to na pewno, bo ten fakt pokazywali w TVN.
Nie wiem natomiast, czy takie dosyć luźne zachowanie licuje z piastowanym urzędem, rozumiem, że się cieszył, zresztą jak chyba każdy z nas, ale można swoją radość w inny, umiarkowany sposób okazywać, zwłaszcza, gdy się jest na tak zwanym wysokim stanowisku.
PST……..dosyć…..miało nie być o polityce……..

Pozostaje mi tylko życzyć Wszystkim moim Przyjaciołom z Blogu miłego i wspaniałego poniedziałku i wiele szczęśliwych godzin we właśnie rozpoczętym tygodniu.