i wciąż jeszcze te wspomnienia….

 

 

Wspomnienia, to powrót do minionych  chwil

do miłych godzin pełnych jeszcze kwiatów

gdy słonko na niebie jeszcze pięknie lśni,

choć nie rozbrzmiewa już wesoły świergot ptaków.

To jesień już na pola nam przybyła

i babim latem mami nasze oczy, 

żółtymi liśćmi trawniki pokryła

lecz czasem ciepłem swoim nas zaskoczy.

Trwaj chwilo nasza kolorem barwiona, 

 my wiemy, lato już teraz nie powróci,

z nadzieją wtulamy się więc w twoje ramiona,

jesienną balladę wiatr w oddali nuci.        E.W.-7.10.2018r

Już dwa dni minęły od tej pięknie spędzonej w Modlnicy soboty, jakaś melancholia mnie naszła i przynajmniej te piękne kwiaty z Magdzinej rabatki musiałam sobie dzisiaj tu zamieścić.
Może niepotrzebnie tak się martwię, bo prognoza na najbliższy tydzień, a nawet i troszkę dłużej jest całkiem pomyślna, temperatura ma oscylować około 20 stopni (przynajmniej w Małopolsce), a i słonko ma również jeszcze poświecić.
Jak to dobrze, że mam ten piękny park koło siebie, zawsze godzinkę dziennie znajdę, by tam posiedzieć i chwilkę się do słoneczka pogrzać.
W każdym bądź razie na ten moment wyłączyłam moje domowe ogrzewanie, bo temperatura w mieszkaniu utrzymuje się na całkiem przyzwoitym poziomie, a ostatnie dwie noce przy grzejnikach włączanych na minimalną temperaturę  były takie gorące, że nie mogłam spokojnie spać, kilka razy podczas nocy budziłam się zlana potem, zupełnie jakbym w jakimś tropiku była.
No cóż, znów troszkę zaoszczędzę na moich wydatkach za prąd, które są przecież dosyć spore, ale skoro się tak da?, grzechem byłoby tego nie wykorzystać.
Ponownie włączę sobie ogrzewanie, gdy temperatura spadnie poniżej 10 stopni, a kilka groszy w kieszeni pozostanie 🙂

Obudziłam się dzisiaj rano i….niezbyt optymistyczna pogoda za oknem jak na razie panuje, mglisto, niezbyt ciepło. Czyżby prognostycy znowu coś pomylili?
No cóż, nie może wiecznie wiosna trwać, trzeba dostosowywać się do bieżącej sytuacji, która nie zawsze nam się podoba.
Szczególnie, że ta rzeczywistość nie tylko w pogodzie skrzeczy

Niestety, nie tylko, kampania wyborcza, szczególnie tej jednej frakcji, robi się co raz bardziej brutalna, co raz bardziej brudna, pełna pomówień i kłamstw.
Czego się nie robi, by sobie fotelik miękki zapewnić? Nawet czarne na białe można przemalować.
A ponieważ teraz sporo pisich brudów na wierzch wypływa, Zjednoczona Prawica  z wściekłości  wręcz zatraca się w następnych swoich nieczystych posunięciach, byle tylko zamazać to, co dla nich nie jest wygodne.
A najlepszym na to sposobem jest oczywiście propaganda, więc ta wylewa się  strumieniami i na wiecach wyborczych i na niektórych forach, w wywiadach z prawicowymi prominentami, no i oczywiście w prawicowych mediach, nie pomijając oczywiście rządowej szczekaczki TVP. 
Chociaż popularność tej ostatniej wyraźnie spada na łeb na szyję, ludzie jednak nie lubią, gdy się z nich osłów na siłę robi.

Ale kiedyś wiosna nastąpi, słonko zaświeci i na niebie i w polityce i wtedy będzie tak wspaniale…….

Można sobie przecież pomarzyć, nieprawdaż????

No to przynajmniej  pomarzmy sobie o przyjemnym tygodniu, który jest własnie przed nami, wierzmy, że jednak prognoza tej cudnej jesieni się spełni i bądźmy pełni słonecznego  optymizmu przez te wszystkie następne jesienne dni.