
Oczywiście, ze przepowiednia się nie spełniła, nie mogła przecież.
Bo kto zna Boże zamysły?
Dzisiaj z tej radości, że świat istnieje jeszcze, wstałam już o 4 rano.
Jak na niedzielę, to stanowczo za wcześnie, ale kto wie, jak długo jeszcze tym światem
uda nam się nacieszyć?
Bo jest piękny ( jak na zdjęciu widać).
A że ludzie nie są wspaniali, cóż taka ludzka przypadłość
Wczoraj zastanawialiśmy się, czy ABW może o 6 rano wchodzić do mieszkania młodego
człowieka i kasować mu komputer, na którym umieścił antykomorowska stronę
Podobno w demokracji można wszystko, nawet opluwać ludzi, niekoniecznie zgodnie z
prawdą.
Przecież dał temu wyraz Jarek naKkrakowskim Przedmieściu – skoro dał przyzwolenie na
takie plugawe oszczerstwa, któer były wypisane na sztandarach. to nie dziwota, że wczoraj
bronił tego młodego cżłowieka i ganił Tuskowskie antydemokratyczne standarty, sam
zapominając, jak nie tak całkiem dawno kazał ganiać policji po Polsce biednego bezdomnego,
który skrytykował jego brata, prezydenta Lecha.
A moźe wtedy obowiązywały inne standarty zarezerwowane dla IV RP??
Bo demokracja zależy od tego, kto jej standarty ogłasza
Całkiem inne są w wersji PISU, inne w wersji PO.
Ale wszystko się zmieni, gdy Jarosław do rządów dojdzie, wtedy z powrotem obowiązywać
będą standarty zatrzymywania o 6 rano niewinnych ludzi, a Jarosław wszystkim ttłumaczyć
będzie, że to w poczuciu potrzeby dobra polskiej demokracji wprowadzono.
Dobrze, na razie się tym nie martwmy, przed nami niedziela pełna niespodzianek i burz.
Jedna wczoraj już zaliczyliśmy, w niektóych rejonach groźniejszą, w innych mniej.
Ale takie uroki wiosny też bywają