ciekawy dzień

 

Dzisiaj przede mną ciekawy dzień, rano idę do pracy, a potem… no właśnie, ważne to, co potem.
Albowiem wreszcie ” załapałam się” na te masaże, tzn znalazł się dla mnie termin na masaż całego kręgosłupa. Chwała Bogu, bo już coraz trudniej mi chodzić, chociaż ostatnio zawzięłam się w sobie i robię coraz dłuższe „wycieczki”
Po tych masażach to pewnikiem biegać będę, kto wie, może nawet wzorem rodzinnym w maratonie udział wezmę he, he
No w każdym razie dzisiaj zaczynam jak na razie maraton masażowy. Ciekawa jestem, na ile mi pomoże. Ale fakt już  dobrze ponad rok od ostatnich masaży minęło, wtedy bardzo mi pomogły, czemuż nie miałyby i teraz pomóc? Najważniejsze w tym wszystkim jest włączyć pozytywne myślenie i uwierzyć, że będzie dobrze.
Do szczęścia przydałoby się jeszcze utracić trochę kilogramów, ale to nie jest łatwe. A propos,  czy ktoś słyszał coś na temat tych cudownych jagód, które ponoć spalają w dość szybkim tempie tłuszcz?? Podobno to jest jakaś nowa super rewelacja ( jeszcze lepsza od tej zielonej kawy) i przynosi szybko pożądany skutek. Nawet była taka chwila, że już chciałam podpisać swój akces, ale pewnie wrodzone sknerstwo nie pozwoliło mi na wydanie około 150 zł na ten preparat.
Reklama tych jagód jest dosyć mocno rozpowszechniona, ale czuję, że to jest następna ściema. Najlepsza dieta to woda mineralna i sałata ( tyle razy już o tym pisałam), tylko, że też nie łatwa do wykonania, bo co mam zrobić, gdy mój wrzód woła JEŚĆ!!!!!! Nie mogę gada źle potraktować i nic mu do jedzenia nie podać, bo za chwilę i on sam źle mnie bólem potraktuje, ot taką mamy od siebie zależność.
I taki dylemat mi pozostał na stare lata, do tego kręgosłup, kolana, skurcze, STOP, znów narzekam!.
No ale s sumie czemu miałabym nie ponarzekać sobie, gdy znów jestem po kolejnej nocy ” na raty”? Męczące to już ogromnie, szczególnie , gdy przed człowiekiem dzień wyzwań czeka.
Ale mimo to życzę innym fajnego i miłego czwartku i wspaniałego wędrowniczego weekendu, który niebawem nadciąga. Bo nie ma to jak sobie trochę  pojeździć, pozwiedzać, a potem odpoczywać we wspaniałym hotelu ze spa, gdzie można się relaksować i odreagowywać. W sumie to też jest sposób na wakacje. Młodzieży wystarczy byle namiot, ale jednak noc spędzona w hotelu, to jest to!