A taka byłam ciekawa, co nowego nam naopowiada, niestety, zawiodłam się 😦
Nic ciekawego się nie dzieje, w Krakowie chłodno po całonocnych ulewach i wichurach, zresztą te wichury w całej Małopolsce nieźle narozrabiały, łamały drzewa, wyrywały dachy……
Dzisiaj masaże mam popołudniu dopiero, a potem trzy dni przerwy i od początku.
Jak widać nie mam o niczym ciekawym dzisiaj pisać, widocznie wichura moją wenę porwała, może jutro będzie lepiej?
No to do jutrzejszego świątecznego dnia.
