
Już dobrze,już sen zabrał wszystkie moje łzawe myśli….
Ale czasami,dla higieny oka trzeba sobie troszkę popłakać……
Byle za długo nad sobą się nie rozrzewniać…..
Kroczę w myślach po drodze Sabinki , z jej psem i kotem i jestem szczęśliwa,że znów mamy nowy dzień,znów dzisiaj jest słonko,kwitną śliczne kwiaty……

Dziękuję Sabinko za piękne fotki.

JAK TO WSPANIALE MIEĆ PRZYJACIÓŁ,PRZEZ KTÓRYCH MÓJ BLOG PIĘKNIEJE………