Oto Słodziak Dawidek
Trochę ma naburmuszoną minkę, ale nie za bardzo lubi nosić okularki
A tak pięknie sobie śpi ( oj lubi on drzemki, lubi)

A tak wytrwale ćwiczy każdego dnia z Ciociami Wujkami od rehabilitacji. Widać ile wysiłku w to wkłada, ale są i rezultaty!!!!
Dawidek codziennie ma takie piękne zdjęcia, robione „lufą” swojej mamusi.
Kto ciekawy zapraszam na jego blog http://dawidekspalek.com.pl/
W przeciwieństwie do mnie Dawidek wczoraj pamiętał o Dniu Babci, to taki piękny i ważny dzień, podobnie i ten dzisiejszy Dzień Dziadka

Takie piękne kwiaty dla Babć i Dziadków wkleił wczoraj do swojego Blogu.
No nie tak do końca o tym dniu zapomniałam, bo wspominałam wczoraj swoje Babcie : Helenkę i Bronisławę, zwaną Tamtąmamą, o czym już kiedyś wspominałam ale już troszkę potem, już po napisaniu swojego blogu, dzisiaj wspominam Dziadka Emila i Michała, którzy odeszli ode mnie, gdy miałam zaledwie trzy latka, niewiele więc ich pamiętam, ale wiem, że mnie bardzo kochali. Też już wspominałam chyba, że Dziadek Emil brał mnie na kolana i czesał moje włoski takim małym grzebyczkiem, który miał przeznaczony do swojej brody, ale to było jeszcze przed 1953roku, oboje Dziadkowie zmarli w tym samym roku , jeden w sierpniu, drugi w grudniu. Zresztą Tamtamama zmarła gdy miałam 16 lat, tylko Babcia Helenka żyła bardzo długo, miała 94 lata jak od nasz odeszła. Mój Tata, a jej syn przeżył swoją Mamę tylko o dwa lata.
Ale nie będę dzisiaj, przy takim święcie, zasmucała swoich Blogowiczów, za to życzę by wszystkie Babcie i Wszystkie Dziadki żyły nam długo, szczęśliwie, w zdrowiu i zawsze otoczone miłością swoich wnuczek i wnuków.
Bo kto tak rozpieszcza swoje dzieci, jak nie babcia i Dziadek, no kto? No kto dostarczy Babci, czy Dziadkowi tylu radości i wzruszeń, jak nie wnuki?
A co tam Panie w pogodzie? Ano beznadzieja, nawet Nimesil mi nie za bardzo pomaga. Chyba teraz mamy listopad, a nie styczeń, taki mamy klimat!
Ale mimo chmur i deszczu życzę wszystkim pogodnego dnia
