miło sobie popatrzeć na taki śliczny widoczek – na razie możemy w realu o nim zapomnieć, bo słonko co prawda świeci, ale kwiatki i motylki niestety są już w tym roku historią, pozostają nam tylko śliczne gify.
Chociaż nie można narzekać na pogodę, jest nawet ładnie jak na tę porę roku, wszak musimy zapomnieć już o lecie…najwyższa pora.
Dzisiaj jest mój ostatni dzień z kotem Bogusławem, przynajmniej tak sądzę, bo dzisiaj mają go odebrać.
Pewnie będzie trochę brak mi tego mruczenia, tego motorku, który zawsze włącza wieczorem, gdy siada na mojej poduszce.
Ale jednak nie chcę mieć zwierzęcia w domu, a przyczyna jest prosta, jestem leniwa i nie chce mi się sprzątać tej kuwety i tego żwirku, który rozsypuje. Zresztą taka kuweta jest nieestetyczna, a nie mam takiego miejsca w mieszkaniu, gdzie mogłabym ją schować przed moimi i gości oczami tak, żeby nie wadziła i nie denerwowała, a przy tym kot miał łatwy do niej dostęp.
Więc bólem serca łażę z łopatką i szczotką, sprzątam i…odliczam godziny, gdy kotek wróci już do swojego domku.
Nawet dzisiaj w nocy, gdy się obudziłam, zastanawiam się, w jaki sposób można by było usprawnić taką kocią toaletę, ale nic mądrego do głowy mi nie przyszło.
Najlepiej gdyby można nauczyć kota załatwiać się do toalety i jeszcze (ha ha) nauczyć go spuszczać po sobie wodę, a to jest raczej niemożliwe.
Tak więc koci temat ma już za sobą, na kilka dni, gościnnie, kot jest u mnie mile widziany, na stałe zamieszkanie niestety nie .
Z psem natomiast też są kłopoty, bo pies wyprowadza człowieka trzy razy dziennie na spacer, a ja niestety czasami naprawdę z bólu kości ciężko się poruszam, zwłaszcza w tej jesiennej porze, więc i na psią właścicielkę też się nie nadaję.
Zresztą zwierzęta tak krótko żyją, potem człowiek cierpi po rozstaniu……..

Wiecie co wczoraj przeczytałam? Mianowicie, że gdyby wybory odbyły się teraz PIS dostałby 41 procent poparcia i PIS jest niestety nadal liderem politycznym w Polsce.
Aż trudno uwierzyć, naprawdę tylu naiwnych idiotów mamy w Polsce, którzy mimo nagłośnienia ich afer i ich knowań nadal popierają taką najbardziej w historii Polski szkodliwą partię?????
No to ja przepraszam, ale ja w takiej Polsce pełnej idiotów nie chcę nadal żyć, niestety nie mam wyjścia.
Ktoś może powie, że winna jest temu opozycja, ale co opozycja (prócz nagłaśniania afer) może zrobić, skoro te szkodniki mają cały aparat rządzenia w rękach, sądownictwo, policję, większość sejmową, ba, nawet Kler, ostatnio nawet i sędziów, jest to chyba przeszkoda nie do przeskoczenia, chyba, że jakiś cud znów w Polsce się zdarzy.
Czy ten cud nazywa się RAFAŁ TRZASKOWSKI?????
Bo musi się znaleźć ktoś, kto przekona ludzi, że żyją w zakłamaniu, że nic już nie dostaną, bo rząd jest biedny i już wyczerpał swoje możliwości, może tylko co najwyżej jeszcze bardziej nas zadłużyć, co zresztą robi, ale nie rozdaje tych pieniędzy Polakom, tylko skrzętnie chowa do własnych kieszeni.
BOŻE, KIEDY CI POLACY WRESZCIE ZMĄDRZEJĄ I TEJ ZŁODZIEJSKIEJ SEKCIE POWIEDZĄ DOSYĆ?????

Jak już pisałam, mamy jak na razie w miarę przyjemną pogodę i taka pozostanie przez najbliższe dni, czego własnie Wam życzę