jsteśmy w czarnej……… d(upie)dziurze

jest źle, niestety jest BARDZO źle.
Wczoraj we wszystkich miastach manifestacje, dzisiaj dalsza arogancja w Sejmie, która pokazuje to, co już kiedyś zostało powiedziane
RAZ ZDOBYTĄ WŁADZY NIE ODDAMY NIGDY!!!!!
Teraz już sprawy zaszły za daleko, jeżeli Pis nie wycofa się ze swoich aroganckich poczynań i jeżeli nie zacznie rozmawiać z opozycją w sprawie polubownego, ale zgodnego z wolą narodu rozwiązania Polskę ogarnie rewolucja.
Dotąd wszystkie manifestacje były przeprowadzane w pokojowy sposób, bez wykorzystywania siły, aczkolwiek były momenty, gdy przemoc była wykorzystywana przez policjantów, co odbijało się z kolei re-reakcją manifestantów, ale dotąd były to raczej pojedyncze przypadki.
Teraz może być inaczej, bardziej poważnie.
Pewnie jest jakaś przyczyna wyprowadzenia Żandarmerii Wojskowej na ulice, rzekomo wspomagającej policję we wdrożenie przestrzegania epidemiologicznego zagrożenia, ale niestety najprawdopodobniej żandarmeria będzie wykorzystywana do tłumienia niepokojów.
Ciężkie czasy nastają, nie wiadomo, jak to się skończy.
Kościół oburzony jest rzekomymi atakami na nich, tam nikt nie atakował, tam po prostu wyrażali swoje niezadowolenie z powodu postawy politycznej niektórych biskupów i księży, którzy zamiast zacieniować się sprawami duchownymi, do czego zostali powołani. weszła na ścieżkę polityczną – teraz niestety zbierają tego żniwa.
Było wielkie oburzenie z atakowania jasnej Góry przez manifestantów. Owszem, zgadzam się, jest to dla Polaków szczególne miejsce, ale to własnie sami gospodarze tego Klasztoru, Ojcowie Paulini zbezcześcili to święte miejsce zezwalając na bury narodowców pod Klasztorem,,, palenie rac i wygłaszanie tam przez nich wrogich haseł, to Paulini zezwolili, żeby w miejscu, które jest święte politycy wygłaszali kazania, które są przywilejem tylko osób kościelnych, a nie cywilów, a te pseudo kazania były przepełnione nienawiścią do ludzi sprzeciwiających się ich poglądom.
To nie ma nic wspólnego z wiarą, to jest po prostu świadome jej niszczenie i niech teraz Paulini nie dziwią się, że sami tak zostali potraktowani przez manifestantów – mają to, na co zasłużyli, podobnie zresztą jak na potępienie zasługują ci księża, którzy wyzywali ludzi z ambon .”
Przyznam, że z coraz większym niepokojem czekam na dalszy rozwój wypadków, bo mimo, że panuje opinia, że wśród pisowców zapanowała panika, jak widać , następujące po sobie wypadki tylko powodują rozwój arogancji rządu i brak jakiegokolwiek porozumienia do powrotu do stanu normalności, zgodności z Konstytucją.
OJ, CIĘŻKO BĘDZIE!!!!!!