różne smaki

 

Nie będę ukrywać swojej radości, nawet nie udaję, że mogłoby być inaczej.
Wczoraj jednogłośnie wszystkie państwa Unii Europejskiej w ilości 27, w odróżnieniu od jednego, rodzimego nam kraju, Polski, wybrało, a raczej przedłużyły dalszą prezydenturę naszego premiera Donalda Tuska.
BRAWO!!!! Panu Premierowi Tuskowi z  całego mego serca  serdecznie gratuluję.
Na nic nie dały się podstępne knowania gangu polskiego rządu, zaklinanie ich chorej rzeczywistości, małości pseudo katolików, dla których nienawiść jest domeną rządzenia.
Nie udało się nikogo, dokładnie powtórzę, nikogo przekonać, że Tusk niszczy Unię, że nie jest odpowiednim człowiekiem na tym stanowisku.
Dopiero zaboleć musiało serce Kaczyńskiego, gdy niby jego wielki przyjaciel Orban nie okazał mu lojalności  i również poparł kandydaturę Tuska.
A tak w ogóle, to czy Kaczyński ma serce??? chyba tylko dla siebie no i kota. Nawet swoich poddanych traktuje z buta.
Coby nie powiedzieć o Orbanie, nie jest to  ideał polityka, również ma autorytarne zapędy, ale jednak jest o tyle mądrzejszy od Kaczyńskiego, że zdał sobie sprawę z tego, że wybór Tuska na to stanowisko jest najlepsza opcją nie tylko dla Unii, ale przede wszystkim dla całego naszego regionu i dlatego tak zagłosował, że  również poparł tę kandydaturę.
No i jak teraz Kaczynski się czuje, gdy cała Unia pokazała mu zdecydowanie środkowy palec???? Jak teraz czuje się nasza premier Beata , gdy mimo jej butnej postawy, czego to ona od Unii będzie się domagała, została brutalnie odesłana do kąta?
O Waszczykowskim nawet nie wspomnę, bo taki blamaż jakby nie było ministra zajmującego  się dyplomacją jest dowodem, że na to stanowisko się nie nadaje i taki całkowicie skompromitowany pseudo dyplomata powinien natychmiastowo poddać się do dymisji. Tylko czy on posiada jakiś honor???
Co prawda następna mądra pisówa, rzeczniczka rządu usiłowała dowieść bohaterskiej postawy naszej premier, ale została po prostu wyśmiana, a niejaki minister Brudziński starał się dowieść, że Tusk wygrał, jako, że podwiesił się po Angelę Merkel.Tylko dziwne, że mówi to ktoś, kto sam wisi na cycku Kaczyńskiego, bez niego byłby nikim, chyba znów musiałby jak ongiś zacząć parać się rozbojami, żeby utrzymać się przy życiu. Ale zapomniał wół, jak cielęciem był…. tylko, że on niczego się do tej pory nie nauczył i pewnie już się nie nauczy, co będzie go wkrótce kosztowało bolesnym dziadowaniem, gdy pis przestanie istnieć, wtedy nikt go nie przygarnie, bo kto by z taką szują się zadawać???
Dla mnie ten wczorajszy triumf Tuska ma jeszcze jeden wymiar. Mam nadzieję, że spowoduje on, że Polacy wreszcie obudzą się z letargu, uwierzą, że mogą wiele zdziałać, podobnie jak kiedyś pokonać polityczne bariery i ruszyć do przodu, aby odzyskać Polskę, odzyskać to, co ostatnio rząd pisu zaprzepaścił. Do dzieła Polacy, Kaczor, jak widać nie jest wcale taki silny i nie jest do nie pokonania.
Ale już są głosy, że Kaczor będzie się nadal mścił na Tusku, przynajmniej na jego synu, którego będzie do ciupy chciał wsadzić za rzekome  przekręty w Amber Gold.
Tylko……….zapomina ów starzec, że kij ma dwa końce i gdy wreszcie odsuną go od władzy, to prócz politycznej odpowiedzialności na pewno jeszcze poniesie on karną odpowiedzialność za wszystkie swoje przekręty za Srebrną, Telegraph  no i oczywiście za SKOKI, które on firmuje i czerpie z tego niebotyczne zyski.
Biada ci Kaczorze, biada, źle twoją starość na więziennej pryczy widzę…… Ale tym razem na łaskawość Tuska, który niestety na tym stracił, nie masz co liczyć, a i jest wielu innych chętnych, którzy z największa przyjemnością do twojej skóry się dobiorą. Nie tylko twojej, ale i tej niby premier, do tego niby prezydenta, niby marszałka Sejmu i Senatu, którzy łamią wszelakie prawa w Polsce, można by dodać jeszcze pewnie trochę tych miej ważnych, ale też pewnie będących do odpowiedzialności pociąganych. Już niedługo, cierpliwości.
Zresztą już wyraźnie poparcie wam spada, pozostaje tylko coraz mniejsza garstka wyznawców, którzy z czasem też na oczy przejrzą.
Ten wasz „wspaniały występ:” na Forum Unii Europejskiej, ten blamaż na pewno odpowiednio w Polsce zaowocuje.
Ciąg dalszy unijnej awantury nastąpił już po wyborze Tuska, podczas unijnej debaty, na której Szydło starała się podważyć praworządność wyboru Donalda na to stanowisko, i grożąc, że nie podpisze konkluzji tego szczytu, co miałoby unieważnić jego wyniki, ale bardzo szybko została przez innych premierów odesłana do kąta i pouczona o tym, że szantaż nie jest odpowiednim argumentem do zmiany postanowień Unii, która przedłużyła większością głosów, a faktycznie wszystkimi głosami, prócz Polski kadencję Tuska.
Wstyd wielki dla Polski przyniosła nasza pani premier, która została potraktowana jak nieznośny, rozkapryszony bachor, tupiący ze złością nóżkami.
Ale z drugiej strony, co mogła zrobić innego, skoro jest tylko marionetką, nie mogącą się sprzeciwić swojemu przywódcy. Dla chleba Panie, dla chleba, bo kimże by ona była, gdyby nie Kaczyński????? A słuchając wodza ma odpowiednie stanowisko, wspaniały dom ze specjalnie dla niej wybudowaną nową drogą dojazdową, do dyspozycji wspaniałe samochody i przeloty samolotem, już nie wspominając o wielkich dotacjach, nomen omen właśnie z Unii, które dostaje jej mąż do prowadzenia własnych interesów. Więc jak tu nie tupać nóżką, skoro Guru każe?????

A teraz nieco przyjemniejszy temat:

Wszystkim Panom, tym dużym, małym, młodym i nieco wcześniej urodzonym, życzę przyjemności i radości nie tylko w dniu dzisiejszym, ale w każdym następnym i jeszcze następnym i jeszcze………. niech każdy z tych dni przyniesie im uśmiech, miłość i spełnienie najbardziej skrywanych marzeń.

Niezbyt wiosennie zapowiada nam się ten weekend, widać jeszcze nie pora na to, jeszcze chmury górują na niebiesie, ale myślę, że i tak dzisiejszy i następne dwa dni będą miłe, pełne odpoczynku, czego z serca Wszystkim życzę
Miłego piątku