nareszcie dobra wiadomość!!!!

Widmo klęski nad prezesem. W PiS panika!

 

Prezes Jarosław Kaczyński  chodzi po mediach i powtarza, że spodziewał się spadków sondażowych. Prawda jest jednak taka, że oczekiwał tzw. premii za rządzenie – jak PO za swoich rządów czy PiS 11 lat temu. Jednak kolejny sondaż potwierdza, że przewaga nad PO stopniała do minimum. W PiS zapanowała panika, że plany rządzenia przez więcej niż jedną kadencję już można włożyć między bajki.

Po wyborczym zwycięstwie Jarosław Kaczyński zakładał wzrost sondażowych notowań PiS. Nawet do takich, które w przypadku wyborów dałyby wymarzoną konstytucyjną większość.Miały to zagwarantować program Rodzina 500+, ostra walka z układami, a głównie sędziami, realizacja planu Morawieckiego oraz twarda gra na europejskiej scenie. Tyle że okazuje się, że to wystarcza ledwie do utrzymania podobnego poparcia jak to w wyborach. W dodatku akcja przeciw Donaldowi Tuskowi (60 l.) była kompletnym fiaskiem. Sondaże pokazały duży spadek notowań PiS i wzrost poparcia dla PO. Nawet elektorat PiS uważa, że ten pojedynek wygrał Tusk…

Dzisiaj w rządzącej partii trudno znaleźć optymistów faktycznie wierzących w rządzenie kolejną kadencję. Wielu spodziewało się jednak takich spadków.

– Topi nas za dużo wojen i kompromitujących akcji – mówi nam ważny minister. Uważa, że „problem z Macierewiczem i Misiewiczem to prawdziwa katastrofa”. – Do tego akcje, jak te z nieprzygotowaną ustawą metropolitalną czy z wycinką drzew, przegrzanie antyunijnych nastrojów, no i mamy – dodaje minister.

Problem w tym, że nowych pomysłów nie widać, a wojenek w PiS jest coraz więcej. – Na rozdawanie nie mamy pieniędzy w budżecie. Możemy co najwyżej straszyć, że PO zabierze 500+… – ocenia bliski współpracownik prezesa.
I to by była wspaniała wiadomość.
W sobotę, w związku z podpisaniem Traktatów Rzymskich  w całej Polsce, ale również i w innych miastach Europy  odbywały się wiece poparcia dla Unii Europejskiej. Dla nad jednak to był szczególny dzień, teraz, gdy losy naszego pobytu w Unii są zagrożone, gdy partia rządząca obłudnie chce nas wyprowadzić poza granice Unii, musi w nas jednak tkwić ta chęć jedności z Europą, musi w nas być dalej opcja poparcia dla wszystkich reform unijnych, nie możemy pozostać zupełnie sami. I takie właśnie bardzo liczne poparcie pokazywaliśmy w polskich miastach i tych dużych i całkiem małych, radośnie śpiewając unijny hymn –   Odę do Radości i z aplauzem przyjmując wiadomość, że wciąż, wbrew przeciwnościom losu, czujemy się pełnoprawnymi. Europejczykami. Coraz większa świadomość tego, do czego usiłuje nas wprowadzić Kaczyński jest nadzieją na naszą lepszą przyszłość, chociaż wielka przepaść, wielki dół wykopany pomiędzy Polską i państwami Europy trudny będzie do zakopania. Ale mam nadzieję, że jednak do władzy dojdzie ktoś naprawdę mądry, dla którego ważniejsze będą losy Polski niż własne, partykularne, polityczne interesy. Proces naprawy Polski i stosunków europejskich będzie na pewno trudny i długotrwały, ale już nie raz potrafiliśmy pokazać, że Polacy są mądrym i myślącym narodem i chociaż czasami popadają w dołek polityczny, jednak w odpowiednim momencie potrafią zewrzeć siły.
I oby tak się stało. Żeby jakaś normalność wreszcie w Polsce zapanowała. I żeby zły czas politycznej głupoty szybko przeminął.

Dzisiaj rano w TV2 oglądałam powtórkę  pierwszego odcinka „M jak Miłość”, wyemitowanego w  2000 roku. Przyjemnie ogląda się odcinki sprzed 17 lat, w którym tak młodzi jeszcze wtedy aktorzy zaczynali „istnieć” na co dzień w naszych domowych kłopotach, radościach, z którymi zdążyliśmy się przez te lata zaprzyjaźnić i w sumie utożsamiać z ich kłopotami.  Ich życie jest takie proste, zwyczajne, jak nasze. Nie obracają się w świecie finansjery, chociaz kilku z nich stara się prowadzić jakiś swój mały biznes, aby otrzymać siebie i swoją rodzinę przy życiu. Ale to nie pieniądze są najważniejszym mottem ich życia, dla nich ważne są rodzinne uczucia, miłość, przyjaźń, przywiązanie, a także chęć niesienie pomocy innym, zarówno tym bliskim, jak i nieco mniej znanym.
Jednym słowem bardzo sympatyczna rodzina Mostowiaków potrafi nie tylko zaciekawić nas swoim losem, ale potrafi w nas wzbudzać wiele  pozytywnych emocji i uczuć,  potrafi uczyć, jakie wartości życia są naprawdę najważniejsze.
Taki powrót do przeszłości pozwala nam na retrospekcję naszego własnego życia, bo chociaż są sprawy, które już zaszły, nie można ich cofnąć, ale zawsze można do nich się ustosunkować i znaleźć odpowiedź na pytanie, czy zawsze mieliśmy w przeszłości rację?
Oglądałam dzieje rodziny sprzed 17 lat i teraz, niby te same osoby, a jednak pod wpływem czasu wiele w  ich mentalności nastąpiło zmian. Przykładem mógłby być chociaż Marek, czarna owca tej rodziny, który pod wpływem spotkanej prawdziwej miłości swojego życia z lekkoducha przekształcił się w odpowiedzialnego. pełnego miłości i empatii dla innych człowieka, przykładnego męża, ojca, brata, czy przede wszystkim syna rodziców, a szczególnie matki, która pokładała w nim swoje wielkie nadzieje, nawet wbrew logice rozgrywających się wtedy faktów. Życie jednak pokazało, że nie wszystko co wydaje się czarne takim być musi.

Dzisiaj nawiązałam kontakt telefoniczny z moją koleżanką z lat młodzieńczych, z Lucyną, bardzo serdecznie obie porozmawiałyśmy i nawet umówiłyśmy się na piątek na spotkanie po latach. Czyli i mnie czeka powrót do przeszłości, do tych błogich lat, gdy świat nie miał aż tak wiele kłopotów, albo raczej nie wszystkie kłopoty potrafiły wyprowadzić mnie z równowagi. Bardzo jestem ciekawa tego spotkania.
W ogóle poniedziałek rozpoczęłam bardzo ciekawie, musiałam jeszcze zatelefonować do mojej kuzynki do Wiednia, z którą też już kilka lat nie miałam kontaktu, teraz wspólnie będziemy rozwiązywać pewien rodzinny problem, niestety na odległość, ale mam nadzieję, że wszystko skutecznie do końca uda nam się przeprowadzić.
Za oknem słonko świeci, czyli jest nadzieja na piękny i ciepły dzień, nareszcie, niech ta wiosna naprawdę porządnie nam się zamelduje i da wreszcie odczuć, że nadchodzą ciepłe i słoneczne dni.
Wszystkiego dobrego na cały tydzień Wam moi Kochani życzę, niech każdy Wasz dzień tego tygodnia będzie słoneczny, ciepły, pełen samych pozytywnych wrażeń.