ale tam

Żadnej operacji plastycznej ani twarzy, ani żadnej innej części ciała nie przewiduję. Mam po prostu dosyć wszelakich chirurgicznych interwencji w mój organizm. A twarz mam taką, jaką mam, wiadomo, wiek też już na niej swoją rysę pozostawił.
To była odpowiedź do wczorajszego komentarza!!
Wczorajsze pół dnia było do niczego, potem już jakoś się mi wyraźnie polepszyło. I bardzo dobrze, bo to jest dobry znak na cały tydzień.
Przy okazji stwierdziłam, że jednak takie ćwiczenia gimnastyczne każdego dnia jednak mają sens, wyraźnie moje mięśnie nóg o wiele lepiej pracują, co daje się odczuć przy chodzeniu. Ale jedna jaskółka wiosny nie czyni, zobaczymy co będzie dalej.
Z mojej diety: odkryłam smak wafli ryżowych, są naprawdę świetne. Ja wynalazłam takie  z ryżu brązowego, mają o wiele mniej kalorii, niż normalne, a posmarowane serkiem twarogowym są wspaniałą kolacją. Nawet szynki nie potrzeba na nie wtedy kłaść.

Dzisiaj wstał przeraźliwie zimny poranek. Na termometrze zobaczyłam tylko 4 stopnie, dobrze, że chociaż na plusie, bo niebawem….ale ciii, po co psuć humor od samego ranka?
Już nawet jakiś cień słoneczka się pojawił na niebie.
Plany na dzisiaj? oczywiście poranna gimnastyka, a potem wymarsz do pracy.
A popołudniu może wreszcie uda mi się do końca oglądnąć ten film, który już trzeci dzień w kawałkach oglądam i jakoś ciągle….zasypiam.
Nie, film jest nawet bardzo ciekawy. Zresztą był w pierwszym programie w ubiegłą niedzielę, ale wtedy oglądałam go tylko małymi kawałkami, więc postanowiłam go oglądnąć w całości.
Jest to komedia romantyczna „To skomplikowane” z moimi ulubionymi aktorami z Maryl Streep, Alecem Baldwinem i ze Stevem Martinem.
A treść niby banalna: Dwoje rozwodników decyduje się na podtrzymanie seksualnej relacji pomimo związków z nowymi partnerami.
Przy czym trzeba dodać, że wszystkie te osoby są już w wieku bardzo dojrzałym, a mimo to miłosne perypetie czynią w ich życiu całkiem niemały zamęt.
Oczywiście ten film oglądam sobie w internecie na portalu C.D.A.
I to jest niesamowite, że można przegapić jakiś film w TV, a jednak na ogół (bo czasami trudno go w sieci odnaleźć) można kontynuować nadal jego oglądanie w necie.
Zresztą polecam ten portal cda, tam jest wiele wspaniałych filmów, zresztą  można znaleźć też tam filmy zarówno w wersji oryginalnej, a także w wersji z tłumaczem.
Ale to sobie pozostawiam na popołudnie.
Tymczasem pomału zbieram się do swoich porannych zajęć, życząc wszystkim miłego wtorku.