Ktoś

Jak to miło mieć tak wierną Czytelniczkę z Poznania.
I dla Niej znów posyłam promienny uśmiech.

     

Ale to oczywiście nie wszystko Uleńko. Dzisiaj jest środa i specjalnie dla Ciebie wyszukałam w necie najpiękniejszy, jakie istnieje koszyk białych róż
i z tym uśmiechem do Ciebie do Poznania go dzisiaj posyłam.
Wiem, że na pewno i Tobie się on spodoba.
No i czekamy do następnej środy, która będzie tak szybko, jakby to już było pojutrze, ale wiem, że i tak codziennie u mnie gościsz w blogu, za co Ci bardzo dziękuję. Przesyłam Ci najsłodsze z najsłodszych całusków z Krakowa.

Miało już być cieplej, a tu nici, w Krakowie dzisiaj ponuro, a na termometrze tylko 10 stopni,
Ale podejrzewam, że i tak nie jest tak zimno, jak w wymarzniętych murach mojego mieszkania.
Przecież już na moment włączyli w zeszłym tygodniu centralne ogrzewanie, ale widać uznali, że na to jeszcze za wcześnie, więc znów wyłączyli, a w domu jest piekielnie zimno. Muszę chodzić w swetrach i spodniach, bo i tak już kicham, a przecież miałam w planie zaszczepić się przeciwko grypie.
Niestety, plany spaliły na panewce, bo z nawet lekkim katarem szczepić się nie można.
W innych domach, szczególnie w blokach, już gdzie nie gdzie włączyli ogrzewanie, u nas zawsze czekają do ostatniej chwili.
Oj, nie chciało się dzisiaj spod cieplutkiej kołderki wychodzić rano. No, ale skoro pracuję popołudniu, siedziałam pod nią tak długo, jak się dało.

Moja „malutka” Darka już wyjechała z Krakowa, teraz jej mieszkanie jest w Zabrzu, trochę mi smutno, ale przecież i tak często nie widziałyśmy się.
Umawiałyśmy się co prawda jeszcze raz na basen, ale jakoś to wszystko się nie poukładało, poczekam na bardziej dostępny czas, chociaż kto wie, kiedy to będzie?
Trzymaj się Darka cieplutko w tym Zabrzu i niech Ci się wiedzie na tych medycznych studiach.
Zresztą pomyślnych studiów życzę też i Matyldzie, już od jutra jest studentką UJ, Wydział Medyczny.
Bardzo wiele nauki przed obiema dziewczynami, ale czas szybko leci i zanim się człowiek obróci, przybędą nam w Rodzinie 2 nowe lekarki.
Ciekawe tylko, jakie specjalności obie potem wybiorą, ale to jeszcze na razie jest melodia przyszłości.

Przesyłam wszystkim miłe pozdrowienia i życzenia dobrego, pogodnego dnia